sobota, 24 stycznia 2015

Dodatki w domowej kuchni - część I

Pewnie jak większość kobiet lubię gadżety wszelkiego rodzaju :) Od tych elektronicznych, po kosmetyczne jak i kuchenne. Lubię różne nowinki w kuchni chodź może nie jestem typową gadżeciarą i staram się kupować je z głową to i tak uważam, że mam coraz mniej miejsca na ich trzymanie. Jedne z ostatnich moich nabytków, okazały się nie do końca strzałem w 10 i może zanim postanowicie je zdobyć, może trochę ostudzę Wasze emocje, ale dziś te "lepszej" jakości :)

Gadżety kuchenne część I

foto:http://czasnawnetrze.pl/mieszkanie-i-dom/aktualnosci/13274-kuchnia-z-pomyslem-w-sklepach-tchibo




1) Ostrzałka do noży i nożyczek. 





Bardzo fajne, zgrabne urządzenie, zajmuje niewiele miejsca w kuchni ( jak wszystkie takie pierdołki, a później przestawiam je z kata w kąt ). Moja jest w kolorze fioletowym i kosztowała około 10 zł w sklepie L. 
Posiada dwa ostrza ze stali węglowej, oraz trzy przegródki do ostrzenia: 1 na nóż, 2 na nożyczki. 
Od spodu są dwie gumowe "stopery", więc osełka nie lata po całym blacie. 
Bardzo fajnie i ładnie wygląda więc też nie chowam jej póki co nigdzie po półkach.
Lubię ją chodź mając naprawdę dobre noże w kuchni zaczęła mi się lekko kurzyć, ale to akurat zawsze może się przydać. 




2) Dozownik do oleju i oliwy z oliwek


Na pewno często spotykacie to na różnych promocjach w sklepach, w cenach bardzo różnych od siebie. Moje wpadły mi do koszyka razem z osełką.
Osobiście bardziej podobał mi się jeden szklany pojemniczek z podzieloną komorą na dwie różne przyprawy, ale jakoś nie mogłam na to natrafić, a że nie cierpliwa ze mnie osoba to co będę czekać brałam od razu :)

W jednym trzymam oliwę z oliwek, a w drugim ocet.
Plus tego taki, że mniej zużywam oliwy bo jakoś tak z butelki zawsze za dużo mi się wlało, a tu mam pełną kontrolę i w każdej chwili mogę popsikać.
Zawsze takie eleganckie szklane pojemniczki lepiej wyglądają na stole niż normalne butle litrowe.
Oliwka niestety bardzo rozpryskuje się na boki - ma niezły wyrzut i to jest jej jedyny minus.
Z octu rzadziej korzystam, ale za to zdrowiej dla mnie bo nie wylewam pół butelki np do zimnych nóżek :).

I co Wy na to ?? Macie jakieś swoje ulubione gadżety w kuchni ?? 






9 komentarzy :

  1. Te buteleczki wyglądają fajnie:) ja jestem mega fanką takich gadżetów!:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajne i naprawdę bardzo praktyczne - szczerze polecam :)

      Usuń
  2. Właściwie nie mam ostrzałki do noży :) No jak to tak.
    Z takich drobiazgów, najczęściej używam silikonowych łopatek, pędzli itp :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Łopatek nie posiadam ale pędzle jak najbardziej ale nimi pochwalę się w późniejszym czasie :)

      Usuń
  3. ja jestem umiarkowaną gadżeciarą :) kupuję to co naprawdę mi się przydaje
    jak czegoś nie używam to oddaję koleżankom :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nieeeee nie uwierzę że jesteś "umiarkowaną gadżeciarą", chyba że naprawdę duuuużżżoooo oddajesz koleżanką :P

      Usuń
  4. Takie urządzenie do otrzenia noży przydało by mi się ...hm...Uwielbiam grzebac w sklepach w takich to pierdołkach różnych ale często się w porę powstrzymuje przed zakupieniem.. Czasami później żałuję , bo akurat potrzebuję np. takiej ostrzałki do noży :)))

    OdpowiedzUsuń